Mont Blanc ( 4807 m.)


Mieliśmy 17 lat. My tzn. Marcin Kazubski (mój przyjaciel z klasy) i ja. To był pierwszy samodzielny wyjazd za granicę, pierwszy kontakt z Alpami. Najpierw musieliśmy przez miesiąc kopać rowy i dźwigać cegły w Niemczech. Za pierwsze pieniądze kupiliśmy raki, czekany, puchowe śpiwory, linę. Na transport już nie wystarczyło. Ale w końcu jest autostop! Założyliśmy, że od samego dołu idziemy piechotą. No i po trzech dniach walki, bólu i rozpaczy, przy sprzyjającym wietrze i opiece wszystkich bogów świata stanęliśmy na szczycie najwyższej góry w Europie. Pomyśleliśmy wtedy "od teraz wszystko będzie się udawać..." No i tak się stało. Od tego momentu co roku choć miesiąc spędzałem za granicą.


Zdjęcia tutaj zawarte to relacja z pięciu dni spędzonych w masywie Mont Blanc, zdobytego przez nas od strony francuskiej przez Dome du Goutier.


Pokaz zdjęć


1a.jpg
10.jpg
11.jpg
12.jpg
13.jpg
14.jpg
15.jpg
16.jpg
17.jpg
18.jpg
19.jpg
1.jpg
2.jpg
20.jpg
21.jpg
22.jpg
23.jpg
24.jpg
25.jpg
26.jpg
27.jpg
28.jpg
2a.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg